News: Poszukiwania alfy trwają. Jeśli jesteś zainteresowany/a zostania alfą skontaktuj się z graczem Belatrix01010 // 9.02.13, sobota.

niedziela, 12 sierpnia 2012

Od Atme




-Dzięki.-odparłam w drodze-Ale Luic...
-Tak?
-Wiesz może gdzie jest Góra Vellsey?-spytałam zakłopotana.
-Wydaje mi się,że gdzieś tam.-wskazała gdzieś daleko.
-Ach...-zawstydziłam się.
Szłyśmy ciągle na północ,zaczęło robić się ciemno.Słońce zachodziło,a księżyc zaczynał wschodzić.
-Może pójdziemy spać?-spytała Luic.
-Tak...-odparłam i ułożyłam się pod drzewem.
Luic tez się położyła.Było późno,ale my nie spałyśmy.Leżałyśmy na plecach i oglądałyśmy gwiazdy.
-Śniło mi się ostatnio coś wspaniałego...-odparłam.
-Co?-spytała.
-Byłam w złotym lesie.Były tam drzewa z białą korą i złotymi ,liśćmi.To największe szumiało, i wydawało się,że śpiewało...-odparłam.
-Co śpiewało?-spytała Luic i spojrzała na mnie.
-E tam...Nie umiem śpiewać...-odparłam.
-Jak wolisz.-powiedziała.
W końcu zasnęłyśmy.Potem szliśmy na północ...Nagle przed nami pokazała się,rzeka z tej rzeki wyskoczył...Konik,nie morski i nie zwykły.

-Kim jesteś?-spytała Luic.
-Hahaha!Jestem Wiella wilku.Posłuchaj jak mi powiesz straszną historię przepuszczę was obydwie-słucham wilczyco?-odparła Wiella.
Luic zaczęła myśleć i po chwili odparła.


<Luic odpowiesz?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz