News: Poszukiwania alfy trwają. Jeśli jesteś zainteresowany/a zostania alfą skontaktuj się z graczem Belatrix01010 // 9.02.13, sobota.

niedziela, 30 września 2012

Od Hybrydy - Spacer w mroku

Następny poranek był także ponury jak poprzedni. Lekka mgła unosiła się nad czarną ziemią. Był środek jesieni. Chłodny wiatr od wschodu wiał między drzewami. Siedziałam w pustej jaskini. Otoczenie wokół mnie było ciche. Wszyscy spali... Wstałam z zimnej skały i wyszłam na lekką mżawkę. Zaczęłam iść ku ni kąt. Po prostu chciałam pozostać sama. Dzień wydawał mi się nocą. Czarne chmury nadal znajdowały się na niebie. Żaden promyk słońca nie przebił się przez nie.
Nagle poczułam coś zimnego gdy postawiłam łapę. Spojrzałam pod nogi , a tam zobaczyłam kałużę krwi i leżącego nieopodal królika. Jego wnętrzności były na wierzchu. Pierwszy raz w życiu przerażał mnie ten widok. Pobiegłam na przód nad urwisko.
Uroniłam łzę , która spadła w ciemną otchłań. Nic nie potrafiło przywrócić mi radości , uśmiechu... Usiadłam smutna i pełna rozpaczy. Nagle poczułam ten wiatr. Zachodni wiatr , który obijał mi się o grzbiet. Odruchowo odwróciłam łeb i zobaczyłam go. Stojącego dumnie ale zarazem mrocznie. Patrzył swymi krwistymi oczami we mnie. Sebastian...

C.D.N

czwartek, 27 września 2012

Od Hybrydy - Krwawe Oczy

Podniosła się czarna mgła. Wiatr silnie zawiał , a ja spoglądałam wte czerwone oczy jak krew. Przez łzy spytałam : -Kim jesteś? - on jednak milczał.
Czułam jak lekki dreszcz przebiega mi po ciele. Znów zawiał silny wiatr od wschodu , a po chwili zaczęło lekko kropić. Wiatr mocniej wiał obijając się o drzewa. Nić pajęcza niegdyś wisiała między dwoma dębami teraz unosił ją wiatr. Czarny kruk usiadł na ciemnym drzewie i przeraźliwy odgłos wydał. Wilk spoglądał na mnie , a ja na niego. Wtem poczułam jak ziemia drży , a nieznajomy podchodzi do mnie. Łza błękitna popłynęła po policzku i spadła na ciernistą ziemię. Wilk podszedł do mnie tak blisko , że nasze pyski prawie się stykały. Wtedy pojawiła się czerwona róża , którą trzymał wilk. Delikatnie i mrocznie założył mi ją za ucho. Drżałam z przerażenia i smutku. Wiatr uderzył o mój grzbiet... Krople stawały się mocniejsze. W następnej chwili wilk szepnął mi do ucha jedno słowo:
- Sebastian.
A gdy mrugnęłam zniknął w mroku...

C.D.N

sobota, 22 września 2012

Od Hybrydy - Dzień Żałoby

<piosenka w tle>

Świat stał się szary i taki smutny... Właśnie siedziałam przy grobie Azyla płacząc cały czas. Najpierw straciłam syna , a teraz męża. Zimny wiatr zawiał , a liście z drzew spadały. Trawa przybrała ciemnej barwy , a ziemia stała się chłodna. Słońce nie wyszło tego poranka. Dzisiejszy dzień był pełny smutku i bólu. Moje łzy , zimne spadały na kamienny grób Azyla. Wtem usłyszałam szelest i wiatr zawiał przy mnie lekko. Podniosłam łeb do góry , a przed de mną zobaczyłam wilka. Czarnego jak mrok z oczami przypominającymi krew...

C.D.N

niedziela, 16 września 2012

Od Tigrery

Spojrzałam czule na Eclipsa
-Eclipse ... ja .. oni zaatakują was jeśli tu zostanę . Ja nie mogę tu zastać .
-Spokojnie damy radę - uśmiechnął się do mnie
-Ale oni są ponad 10 razy silniejsi niż królewscy z owocami apokalipsy.
-Nie martw się ... najważniejsze jest byś miała zdrowe maluchy
-Ale trzeba powiedzieć Luic
-Masz rację
Ruszyliśmy w stronę watahy

(Dokończysz Lucy ? Eclipse?)

Od Eclipse

-Aaa Togero jesteś w ciąży?Będę wujkiem?!-powiedziałem z nie dowieżeniem.
-Tak-powiedziała ze smutnym głosem.
-Ale Tigrera nie będziesz musiała oddawać mi tych szczęnią ja będę przy tobie ,zawsze,nawet po tym jak urodzisz-oznajmiłem i polizałem ją po pysku.
-Aaaa...-wyksztusiła Tigrera.
-Jeśli coś ci sie stanie to,zaopiekuje sie nimi ,ale nie pozwole cię ani innego wilka z watahy skrzywdzić.-oznajmiłem patrząc opiekuńczm wzrokiem na Tigrere.

(Dokończysz Tigrero?)

Od Hybrydy - Tajemnicza Postać

Spacerowałam wraz z Azylem po polanie oświetlonej promieniami księżyca. Gwiazdy świeciły jasno jak księżyc. Na niebie nie było żadnej chmury do póki...
Nagle niebo przysłoniły czarne chmury. Podniosła się czarna tajemnicza mgła. Ja i Azyl rozglądaliśmy się nie wiedząc co się dzieje. Po chwili usłyszałam świst. Odwróciłam się. Ale nic nie zobaczyłam. Nagle usłyszałam dźwięk , odwróciłam się w stronę Azyle jednak go już nie było. Coś spadło mi na nos. Była to krew. Spojrzałam w górę.
Czerwony deszcz zwany też krwistym deszczem. Rozglądałam się za Azylem i nagle tuż przed de mną spadł z nieba (dosłownie) martwy Azyl. Był obtarty częściowo ze skóry. Nad Azylem zobaczyłam postać , nie człowieka , jakiegoś zwierzęcia.
Mgła opadła , chmury odeszły. Postać zniknęła , a descz przestał padać. Podeszłam do Azyla cała zapłakana.

Od Tigrery


-Eclipse to niebezpieczne a ja nie mogę stracić nikogo więcej . Wystarczy że straciłam przyjaciół i ukochanego a w dodatku .... Eclipse ja wyruszę dopiero za jakieś 2 tygodnie
-Dlaczego ? A jak oni zaatakują ?
-Własnie dlatego nie będę w waszej watasze pójdę gdzieś dalej ale będzie mi najpierw rozmowa z Luic ....
-Ale dlaczego dopiero za 2 tygodnie ?
-Ja .... jestem w ciąży i nie moge stracić tez dzieci więc jak urodzę dopiero wyruszę a ty masz mi obiecać że się nimi zajmiesz ....

(Dokończysz Eclipse?)

sobota, 15 września 2012

Od Eclipse - C.D opowieści Tigrery


-Tigrero Nie!Jeśli ty idziesz,to ja również jesteś moją jedyną siostrą obecłem kiedyś rodzicow,że zawsze cię będę chronił,a wiesz,że dotrzymuje obietnic!-oznajmiłem i stanołem przed Tigrerom.
-Nie Eclipse,nie będę cię narażać,oni chcą mnie anie ciebie pamiętasz kiedyś ślupowaliśmy że "Za watahe oddam własne życie"-oznajmiła z łzami w oczach.
-Tigero,ty mnie kiedyś ochroniłaś ,teraz moja kolej!-oznajmiłem-I nie wasz się mi teraz zabraniać iść,rozumiesz Tigrero?!
Miglior stała bardzo cicho nie wiedziała co powiedzieć,lecz w koncu staneła pomachała skrzydłami i żekła
-Tak,ide z wami!-powiedziała
Gdy Miglior przechodziła obok mnie przypomniało mi sie dzieciństwo gdy bawiłem sie z Tigrerom i Miglior,jak kiedyś Miglior powiedziała,że mimo to,że kiedyś rozstaniemy sie będę w jej sercu nie rozumiałem tego aż do teraz.
-Miglior...pamiętam cię...ty byłaś tą wilczycą z którą bawiłem się w dziecinstwie...

(Dokąńczysz Tigrero?)

Od Tigrery C.D

- Za co cię wygnali ? - zapytałam słabym głosem Migliore
- Za to że od początku nie chciałam wojny .
-Musimy ostrzec Luic - powiedział Eclipse - chodź Tigrero
-Nie - powiedziałam - oni chcą mnie a nie was , idę do nich . Kiedy ja zginę wy będziecie bezpieczni .


(Dokończysz Eclipse?)

Od Eclipse

-Rozgromili Królewskich ? Ale jak ?!-zapytałem z nie do wierzeniem.
-Tak ... zabili wszystkich .... - po tych słowach upadła nieprzytomna na ziemie.
-Tigrero,nie opuszczaj mnie!Ty mi z rodziny jedynie zostałaś.-oznajmiłem i łza poleciała mi po policzku.
Nagle zawiał silny wiatr,liście zaczęły fruwać.A za drzew wyłoniła się postać pięknej wilczycy.


http://fc08.deviantart.net/fs70/i/2010/251/1/8/star_walker_by_novawuff-d2ya008.jpg
-Kim jesteś?!I czego szukasz na terenie watahy Black Wolves!-Wstałem i podniosłem do góry łep.
-Nie pamiętasz mnie?A może Tigrera mnie rozpozna?!-popatrzyła na mnie a potem na Tigrere.
-Kim jesteś?!-znów krzyknąłem.
-Jestem Migliore,z watahy Czarnego Anioła,przyszłam was ostrzec,jestem z wami oni mnie wygnali.
Podszedłem do Tigrery i wziąłem ją na plecy.
-Eclipse postaw mnie dam rade sama iść-oznajmiła Tigrera.
Postawiłem ją,a ona spojrzała na Migliore.
-Migliore?-zapytała.
-Tak to ja,nie pamiętasz mnie w watasze twych rodziców byłyśmy przyjaciółkami.A Eclipse to było tylko marzenie.

piątek, 14 września 2012

Od Tigrery


- Eclipse - oni ... są tu przyjdą po mnie ... i zabiją ..- powiedziałam ledwo słyszalnym głosem
-Kto przyjdzie ? -powiedział przestraszony Eclipse
-Wataha ... Czarnego Anioła ... rozgromili nas w pięć minut .... zabili wszystkich .. Juda , Axela i ... - zaczęłam płakać - zabili Shawna ....
Eclipse patrzył z niedowierzaniem na mnie :
-Rozgromili Królewskich ? Ale jak ?!
-Tak ... zabili wszystkich .... - po tych słowach upadłam nieprzytomna na ziemie .

(Dokończysz Eclipse ?)

Od Eclipse


Postanowiłem pójść z Toboe , Nessi i Gisele do lasu
-Tato a gdzie pójdziemy?-zapytała Gisle
-Nie wiem przejdziemy się lasem i wrócimy za pewne chyba ,że będziecie chcieli zostać .-oznajmiłem.
Wyszliśmy z jamy i poszliśmy do lasu,gdy nagle zauważyłem leżącego przy drzewie wilka,na początku nie zauważyłem tego,że to była moja siostra-Tigera.
-Schowajcie się za mnie !-krzyknąłem i zawarczałem na wilka po czym powoli zaczynałem sie zbliżać.
-Tigera-powiedziałem w głowie i pobiegłem do niej,była cała w krwi.
Tigera otworzyła oczy i przyglądała się nam.
-Eclipse?-zapytała niepewnie. i znów powtórzyła me imię.
-To ja Eclipse,Tigero co ci się stało?-zapytałem i położyłem się obok niej.
Tigera spojrzała na mnie a potem wykrztusiła ...

Od Tigrery

Uciekłam .... nie wiedziałam co robić byłam w szoku ... musiałam odnaleźć brata ... Eclipsa .... Tylko gdzie on jest ? Byłam tak roztrzęsiona że nie mogłam złapać równowagi cały czas się przewracałam ....
"Oni nie żyją " - pomyślałam "Wszyscy " . Położyłam się pod jakimś drzewem byłam cała we krwi i w ranach . "Jak mogłam być tak głupia " -to była moja ostatnia myśl .... zasnęłam ...

środa, 12 września 2012

Do wszystkich.

Wataha Black Wolves zostaje zawieszona do odwołania!!!
Czas trwania : od 12.09.2012 do -termin nie znany-
Przepraszam za kłopot,
Luic - Belatrix01010